Mizuwersum


Leave a comment

Ordnung muss sein? Nie! cz. 1

Niemcy – rządzą Europą, przygarniają uchodźców, są do granic liberalni. Jedzą dużo i tłusto, piją piwo przez cały dzień, tamtejsze kobiety są najbrzydsze na świecie, a mężczyźni grubi. Nie okazują uczuć, nie lubią obcych, wybitnie nie trawią ludzi, którzy nie mówią dobrze po niemiecku. Mają genialne drogi, nowoczesną architekturę, wszystkim żyje się wspaniale. Pół roku życia w niemieckim mieście pozwoliło mi zrewidować niektóre z tych stereotypów.

Continue reading


Leave a comment

Erasmus – is it affordable?

The recruitment for next year’s Erasmus+ program is over, at least in my university. Sadly again this year there were no students willing to go to summer practice in United Kingdom nor to a semester in Germany. I’m often asked how expensive it was and if I could survive on Erasmus scholarship. The answer is – it depends.

Westminster Palace

Westminster Palace

Continue reading


Leave a comment

Erasmus – czy to się opłaca?

Rekrutacja do przyszłorocznego programu Erasmus+ się zakończyła, przynajmniej na mojej uczelni. Niestety w tym roku ponownie nie znaleźli się studenci chętni na wakacyjną praktykę w Wielkiej Brytanii, czy też na semestr w Niemczech. Bardzo często pytacie mnie o moją wyprawę do Londynu – jak droga była i – przede wszystkim – czy da się przeżyć na Erasmusowym stypendium. Odpowiedź brzmi – to zależy.

Westminster Palace

Westminster Palace

Continue reading


Leave a comment

Hello, Hannover. Hello, world.

Two weeks in Hannover have passed, including one week of classes and new people. How am I doing so far? I guess I’m all right.

First things first (I’m the realest) – I have a great place to stay. My wonderful boyfriend rented out his own flat to me while he stays in the Netherlands. So for the first time in my life, if we count out London stay, I’m living on my own. A bedroom, a bathroom and a living room with kitchen and balcony is all I need. Or even more, as I don’t use balcony that much.

DSC04144

The city has many buildings like these and they remind me of 19th century cities.

Continue reading


Leave a comment

Bye, Poland

So, it’s happened. Or rather it’s happening right now. I’m moving out to another country. More precisely – to Hannover, Germany.

As you may know, I was accepted for an Erasmus+ students’ exchange and starting 15th February I’m going to be a student of Hochschule Hannover. I am really happy and really scared at the same time. On one hand I really wanted to change my surroundings, on the other – most of my classes are in German and my German got really, I mean REALLY rusty. Hence I take part in an intensive German course at B1 level before classes starts. I hope it’ll be enough.

Continue reading